fbpx

Techniki motywacyjne by ruszyć swoje cztery litery.

Techniki motywacyjne by ruszyć swoje cztery litery.

Różni ludzie stosują różne techniki motywacyjne. Na każdego działa co innego. Pamiętaj, że dla świata jesteś elektronem w atomie, ale w Twoim świecie jesteś jądrem atomu. Nie musisz być taka jak wszyscy i nikt nie musi być taki jak Ty. Dziś chcę pkazać Ci techniki motywacyjne, które nie tylko pomogą Ci znaleźć chęć do pracy. Są to również techniki motywacyjne dzięki którym nauczysz się słuchać własnego Ja.

Papier przyjmie wszystko i utrwali w Twojej głowie

Marzenia, cele, plany. Wszystko powinnaś zapisać. Jeżeli zapisujesz swoje plany nadajesz im realny kształt. Sprawiasz, że zaczynają wizualizować się w Twojej głowie. Utożsamiasz je z konkretnymi uczuciami. Masz do dyspozycji dwie możliwości. Opcja numer jeden to zapisanie marzenia jako jasno określonego celu któremu nadasz czas i sposobność jego realizacji. Rozpiszesz go na konkretne kroki i wytyczysz sobie drogę do jego realizacji.

Zobacz swój cel zanim jeszcze po niego sięgniesz

Druga opcja to zapisanie sobie danego celu w trybie dokonanym. Czyli tak jak byś już ten cel osiągnęła. Następnie ważny jest nie tylko czas na wdrożenie planu w życiu ale również utożsamianie się z nim i uczuciami jakie będą Ci towarzyszyć gdy już osiągniesz zamierzony cel. Pamiętaj jednak o bardzo ważnej zasadzie. Ważne aby cele które sobie rozpisujesz były stu procentowo Twoje inaczej nie pomoże żadna technika motywacyjna. Musisz czuć, że to co robisz ma sens i jest dla Ciebie ważne

Zacznij od najłatwiejszego lub od najtrudniejszego

Tak jak jest podział ludzi na ranne ptaszki i nocne sowy tak i w tej technice jest podział na dwie strony. Pierwsza część dotyczy takich ludzi którym najlepiej będzie zacząć realizowanie zadań od tego najtrudniejszego. Kiedy mają go za sobą czują się lepiej i bez problemu zabierają się za te zadania mniejsze. Ja jestem z tych, które zaczynają od mniejszych zadań by nabrać rozruchu. Szybkie widoczne efekty są dla mnie motywacją do działania. Na koniec zostawiam sobie to najtrudniejsze bo wiem, że skoro już dobrnęłam tak daleko to dam radę i to duże zadanie.

Nie przesadzaj i zacznij od pięciu minut

Kiedy nie masz chęci do działania ustaw sobie timer na dokładnie 5 min i zacznij wykonywać zadanie przez te pięć minut. Kiedy zadzwoni budzik możesz odsunąć się od zadania i zrobić sobie przerwę. Często jednak jest tak, że te pięć pierwszych minut pobudzi wasze flow i wyłączysz budzik a następnie wrócisz do tego co robiłaś, ponieważ zaczniesz się rozkręcać.

5 – 10 – 15 to nie tylko sklep dla dzieci

Masz powtarzalne zadania, które musisz wykonywać codziennie lub co pewien określony czas ? Może planujesz sobie zadania na cały tydzień z góry ? Spisz wszystkie te zadania i podziel na te które zajmą Ci 5 min, 10 min, lub 15 min. Zawsze wtedy gdy masz te wolne minuty możesz sięgnąć po taką listę i odhaczyć kolejne wykonane zadanie. Taką samą listę możesz zastosować w życiu prywatnym np by utrzymywać stały porządek w domu, jeżeli tak jak ja masz z tym problem.

Pomidory to nie tylko źródło potasu.

Pewnie właśnie sobie myślisz „Co mają pomidory do motywacji” lub może słyszałaś już o technice „Pomodoro”. Technika pomaga skupić się na konkretnych zadaniach. Na każde poświęcaj 25 min po czym zrób sobie 3-5 min przerwy ale aktywnej przerwy. Otwórz okno, przewietrz głowę. Zrób kilka przysiadów, pajacyków czy wymachów rąk i nóg by dotlenić swoją głowę. Na czwartą przerwę poświęć już 15 – 30 min. Zrób sobie herbatę, kawę, gorącą czekoladę. Możesz wrzucić coś lekkiego na ząb. Po max 30 min wróć do zadania i zacznij od początku odliczanie czasu.

Załóż słuchawki i posłuchaj swojego ciała

Czas na obserwację siebie. Wybierz dzień w którym nie będziesz niczym zobligowana. Ewentualnie klasyka codzienności typu dzieci lub mąż, jednak to też postaraj się tego dnia wszystko ograniczyć. Przez cały dzień staraj się słuchać siebie i swojego flow. Obserwuj i zapisuj w jakich godzinach masz spadek formy i energii a które godziny pobudzają Cie do działania. Nie staraj się tego oceniać i analizować. Po prostu słuchaj samej siebie. Dopiero po 24 – 48 – 72 godzinach kiedy masz w miarę spory materiał zacznij go analizować. Znajdź swoje godziny energetyczne i jeżeli tylko możesz staraj się dostosowywać godziny pracy na te właśnie godziny wysokich lotów.

Zasada marchewki czyli nagradzaj sama siebie

Nie na wszystkich działa kij a nie na każdego marchewka. Jeden woli usłyszeć co zrobił źle by to poprawić drugi chce by Go chwalono bo daje mu to motywację do dalszej pracy. Dla samej siebie raczej ciężko zastosować kij i system kar jednak już nagroda to obiecujący koniec Twojej pracy. Nie muszą to być drogie gadżety czy piękna biżuteria. Przecież nie chodzi o to by zbankrutować. !0 min wieczornego relaksu. Ulubiona herbata i ciekawa książka lub film w ciszy i spokoju. Wieczór w wannie przy świecach czy domowe spa. To wszystko może przestać być nudną rutyną a miłą nagrodą po owocnej pracy.

Techniki motywacyjne dostosowane do Twoich potrzeb

Nie na każdego działa wszystko. Sprawdź się. Wypróbuj te i wiele innych dostępnych i znanych Ci technik i sprawdź co działa na Ciebie najbardziej. Pamiętaj, że nie musisz być perfekcyjna i nie zawsze musi Ci się udawać. Nawet jak popełnisz błąd i chwilowo stracisz cel z oczu czy motywacja do działania spadnie do zera to wiedz, że to normalne. Przecież jesteś tylko człowiekiem.

Back To Top