fbpx

Sztuka odpuszczania drogą do skutecznej motywacji.

Sztuka odpuszczania

Sztuka odpuszczania drogą do skutecznej motywacji.

Zabierałam się do stworzenia wpisu na temat metod na codzienną motywację. Skąd ją czerpać i jak codziennie utrzymać jej wysoki poziom. Tak, jest kilka sposób na pozyskiwanie motywacji. A raczej technik oddziaływania na własną podświadomość, by jednak ruszyć swoje zacne cztery litery z kanapy. Jednak wypisując wszystkie te sposoby uświadomiłam sobie, że jest również jedna ważna kwestia o której zapomina każdy, kto szuka sposób na znalezienie motywacji. Codziennie od nowa uczę się sama na sobie czym jest sztuka odpuszczania, o której zamierzam powiedzieć. Na szczęście coraz lepiej mi to wychodzi. Kiedy się opanuje tę sztukę łatwiej znaleźć skuteczny sposób na motywację.

Pamiętaj jak ważna jest sztuka odpuszczania.

Zapewne teraz w głowie masz jedno krótkie pytanie „Że co proszę”. No więc już wyjaśniam. Wszystko to co związane jest z motywacją, realizacją marzeń, organizacją czasu w dążeniu do osiągania celów, pomija ważny aspekt jakim jesteś Ty. Musisz zapamiętać, że żadna technika nie będzie skuteczna, nie osiągniesz żadnych rezultatów, jeżeli nie zaczniesz od wsłuchania się w swoje ciało i jego potrzeby.

Mówi się, że kobieta w ciąży ma zachcianki. Pomyśl jednak czy nie było nigdy tak, że miałaś ochotę coś zjeść, myślałaś o tym przez tak długi czas, aż w końcu musiałaś po prostu iść do sklepu, zrobić zakupy i zjeść dokładnie to co chodziło Ci po głowie ? Ja tak bardzo często mam z pomidorami. Wtedy wystarczy zajrzeć do internetu i dowiedzieć się jakie witaminy czy mikro – makro elementy ma dany pokarm by zrozumieć czego potrzebuje Twój organizm. Miewasz takie dni kiedy śpisz i nie możesz się wyspać ? Wstajesz nadal nie wyspana pomimo porządnej dawki snu ? Tu opcje są dwie: pierwsza to ta, że masz po prostu zbyt wyeksploatowany organizm i już ma dość, potrzebuje porządnie się wyspać, druga jest taka, że rozleniwiłaś się za mocno i zbyt dużo śpisz, wtedy organizm wchodzi w taki dziwny stan, kiedy mimo wyspania czuje się zmęczony. To jest moment na samodyscyplinę. Musisz jednak najpierw wsłuchać się w swoje ciało, przeanalizować ostatnie dni Twojego funkcjonowania.

Pamiętaj, że dziś jest wynikiem trawienia dnia wczorajszego.

Jeżeli wczoraj zaniedbałaś swoje ciało duszę czy umysł dzisiaj odczujesz tego skutki. Jeżeli wczoraj zadbałaś o siebie dziś poczujesz więcej chęci i energii. Jeżeli się źle odżywiasz, nie wysypiasz, zbyt mocno eksploatujesz swoje ciało i umysł nie dając mu chwili wytchnienia nigdy nie osiągniesz stanu idealnego. Nawet jeżeli przez dłuższy czas uda Ci się dosłownie zmuszać do ciągłej pracy pamiętaj, ze będzie to miało dla Ciebie w niedługi czasie bardzo przykre konsekwencje.

Pracoholizm ucieczką od smutków.

Tak własnie było w moim przypadku. Kiedy moje życie sięgnęło dna a ja nie potrafiłam sobie poradzić z przytłaczającymi mnie problemami, liczyłam na to, że większe pieniądze pomogą mi przetrwać zły czas. A najlepszy sposób na większe pieniądze to oczywiście więcej pracy. No więc pracowałam na etacie w dzień, w nocy pracowałam zdalnie wykonując zlecenia pisania tekstów online. I tak od poniedziałku do soboty. Nie wszystkie niedziele pracowałam na etacie więc wtedy poświęcałam czas na… Tak zgadłaś… Dodatkowe zlecenia pisania tekstów czy transkrypcje. Mijały tak tygodnie. Czas dla rodziny znajdowałam dopiero jak już bardzo się do mnie dobijali, albo miałam chwilowy przestój w pisaniu tekstów. Kiedy osiągnęłam stan krytyczny i zrozumiałam swój błąd ? Kiedy znalazłam się u lekarza po tygodniu ogromnych migren i ze skrajnym odwodnieniem organizmu. Skutki odczuwam do dziś na szczęście dużo mniejsze. Przede mną jeszcze długa droga do naprawienia organizmu jednak, z każdym dniem czuje się coraz lepiej.

Teraz czas na Twój ruch i Twoja sztuka odpuszczania.

O wpływie odpoczynku na organizm można czytać mnóstwo artykułów. Sposobów na odpoczynek również znajdzie się tysiące. Tyle możliwości ile ludzi. Największym problemem jest, że większość z nas czas na odpoczynek odstawia gdzieś na dalszy plan, twierdząc, że ma za dużo pracy, zajęć, obowiązków i po prostu nie ma kiedy odpoczywać. Znam nawet takich którzy odpoczynek uważają za zbędną czynność lub twierdzą, że nie potrafią odpoczywać, bądź marnują swój czas.

Dlaczego odpoczynek jest jednak dla nas tak ważny ? Jakie spustoszenie może zostawić w naszym organizmie brak odpoczynku ?

Kojarzysz ten moment kiedy po raz kolejny przewijasz na swoim telefonie tablicę facebooka czy instagrama. Kolejną godzinę rozmawiasz przez telefon i w najbardziej krytycznym momencie słyszysz „tit tit tit” i telefon się wyłącza. Pojawia się komunikat „Low battery” i następuje koniec ?

W twoim organizmie dzieje się bardzo podobnie. Jeżeli pracujesz fizycznie, Twoje mięśnie w pewnym momencie są przeciążone, bolą, zaczynasz mieć problem z utrzymaniem szklanki wody, utrzymaniem pionowej postawy. Generalnie to ten moment kiedy mogłabyś położyć się na środku podłogi, dokładnie tam gdzie stoisz i już nie wstać. A kiedy pracujesz umysłowo. Przyjmujesz i analizujesz mnóstwo informacji w ciągu godziny, dwóch i kolejnych. Nadchodzi jednak ten moment, kiedy wszystkie informacje zlewają się w jedno, litery na komputerze wyglądają wszystkie tak samo, nie rozumiesz co czytasz, nie możesz się skupić. To znak że Twój umysł jest przeciążony. Dostał zbyt dużą ilość informacji i już nie daje rady ich przerobić.

To są właśnie te momenty kiedy czas na odpoczynek. Jednak nie myśl, że mam na myśli tylko leżenie i nic nie robienie. Jeżeli nie lubisz leniuchować i uważasz takie bezczynne leżenie za stratę czasu, mam dla Ciebie kilka innych rozwiązań. Pamiętaj jednak, że dobór odpoczynku powinien być przeciwstawny do tego co spowodowało Twoje zmęczenie. Mam na myśli, że jeżeli pracujesz fizycznie, wybierz sobie metodę odpoczynku, która da czas na regenerację mięśni a pobudzi szare komórki do pracy. I na odwrót. Jeżeli większość dnia spędzasz przed komputerem, w papierkach czy książkach wybierz aktywne po południe najlepiej na świeżym powietrzu.

Znajomi, przyjaciele i rodzina

Ludzie, którzy mnie otaczają, rozumieją, „mówią moim językiem”. kawa na mieście, wieczorna kolacja przy winie, wypad do kina czy na kręgle, lub inne „odmóżdżające” zajęcia to świetny sposób na aktywne spędzenie czasu bez większego wysiłku umysłu czy mięśni.

Odpoczynek na balkonie – Kawa na powietrzu

Uwielbiam kawę i uwielbiam przebywać na świeżym powietrzu, dlatego wybierając mieszkanie (nawet na wynajem) biorę pod uwagę czy ma balkon lub kawałek ogródka. Nawet w chłodny dzień, zakładam cieplejszą bluzę, owijam się kocem, rozkładam na balkonie krzesło, stoliczek, robię sobie gorącą kawę, siadam i po prostu pozwalam sobie na 10 – 15 minut oddechu świeżym powietrzem i powolną kawę. Zazwyczaj robię to rano, zanim zabiorę się za intensywną pracę lub w przerwie pomiędzy zadaniami.

Ciasta, ciastka i babeczki

Pieczenie słodkości to moja ulubiona forma spełniania się jako matka i pani domu. Słodkie łakocie, zapach czekolady czy cynamonu lub piernika. Ahh… Aż ślinka cieknie na samą myśl. Mam kilka swoich sprawdzonych przepisów, ale lubię też eksperymentować. Sprawia mi to radość i odskocznie od codziennych obowiązków. Oczywiście beztroskie konsumowanie swoich własnych łakoci też daje ogromne poczucie radości. Nie ma też po nich wyrzutów sumienia, ponieważ to ja decyduje o ich kaloryczności i składzie.

Dobra książka i gorąca czekolada

Popołudnie lub wieczór spędzony z dobrą książką, która tematem nie dotyczy moich codziennych zajęć pomaga zmienić spojrzenie na świat i pobudzić na nowo wyobraźnię. Wczuwam się wtedy w głównego bohatera. Utożsamiam się z nim i staram się zrozumieć jego emocje.

Typowo babski serial

Możecie się teraz śmiać, ale „Sex w wielkim mieście”, „Szminka w wielkim mieście”, „Plotkara”, „Żona idealna” i kilka innych typowo babskich seriali, które oglądałam już kilka razy a mimo wszystko wciąż do nich wracam.

Aktywny odpoczynek na siłowni

Tak… Tak… Dobrze czytasz. Odpoczynek na siłowni. Po pierwsze dużo pracuje przed komputerem. Większość dnia spędzam w pozycji siedzącej. Więc muszę zadbać o swoje ciało. Po drugie… Już od liceum uwielbiałam to miejsce. Potrafiłam spędzać na siłowni kilka godzin. Wysiłek fizyczny pozwala zapomnieć o szarej rzeczywistości, problemach, czy uwolnić się od natłoku myśli. Skupiam się wtedy na oddechu i prawidłowości wykonywania ćwiczeń. Odłączam się od świata rzeczywistego.

Rolki lub łyżwy

Zależnie oczywiście od pory roku uwielbiam aktywność na powietrzu. Chociaż muszę przyznać, że na rowerze nie jeżdżę od gimnazjum i nie ma takiej siły, która posadzi mnie na rower. Po prostu go nie lubię, boje się, nie wiem. Nie wsiądę. Ale na rolkach czy łyżwach mogę jeździć godzinami.

Back To Top